

Jelito człowieka to „dom” dla niezliczonej ilości bakterii. Jest ich początkowo bardzo niewiele, a to się zmienia z upływem lat. Podczas porodu i krótko po nim następuje pierwsza kolonizacja jelita. Jest to tzw. mikroflora pionierska. To właśnie jej skład ma wielki wpływ na zdrowie i odporność dziecka. Jeśli dziecko przychodzi na świat drogami natury to przewód pokarmowy jest zasiedlany przyjaznymi drobnoustrojami przekazywanymi przez matkę. Bakterie które znajdą się w organizmie dziecka to Enterobacteriacae, Streptococcus. Do tego rozpoczęcie karmienia piersią powoduje, że dziecko otrzymuje bakterie Lactobacillus i Bifidobacterium
Dzieci, które przyszły na świat przez cesarskie cięcie, niestety mają ubogą florę bakteryjną i są raczej zasiedlane przez bakterie obecne w szpitalu. Są bardziej narażone, na wszelkiego rodzaju zakażenia szpitalne. Praktyka stosowana w szpitalach, jeśli chodzi o dzieci z cesarskiego ciecia to dokarmianie sztucznym pokarmem. Bo matka jest słaba po cięciu, bo jeszcze laktacja nie ruszyła etc. Inną normą jest ważenie dziecka i jeśli dziecko nie przybierze na wadze chociaż grama na wadze ( po tzw. spadku fizjologicznym) matka jest straszona, że nie wypuszczą jej do domu. Pamiętam, w własnego doświadczenia, że moja córka przez trzy dni w szpitalu nie za bardzo chciała jeść a wolała spać. Urodziła się siłami natury, nie miała niedowagi. Zwyczajnie musiała się „rozkręcić”. Wbrew sobie i dziecku musiałam ją karmić co dwie godziny bo inaczej nie wypuściliby mnie do domu. Na szczęście nikt nie wpadł na to aby mi dokarmiać dziecko. Tymczasem po cięciu dziecko jest dokarmiane. I niestety brak cierpliwości szpitala i wpływanie swoim autorytetem na matki owocuje tym, że dziecko karmione sztucznie ma mniejsza ilość bakterii z rodzaju Bifidobacterium.
KSZTAŁTOWANIE FLORY BAKERTYJNEJ W PIERWSZYCH GODZINACH PO PORODZIE JEST NIEZWYKLE ISTOTNE DLA PÓŹNIEJSZEGO ZDROWIA DZIECKA.
1)Zdrowa flora bakteryjna stanowi najsilniejsza barierę dla wielu groźnych bakterii , w tym tych szpitalnych, opornych na antybiotyki
2)jest konieczna to tworzenia witamin i niszczenia toksyn
3)odgrywa jedną z największych ról w rozwoju i dojrzeniu systemu odpornościowego dziecka.
Dlatego każda matka przed porodem powinna przyjmować AC-ZYMES lub PROBIOBALANCE. W końcu nie wie czy urodzi siłami natury czy będzie potrzebne ciecie. Matki które już wiedzą, że będą rodziły przez cesarskie cięcie powinny przyjmować AC-Zymes i natychmiast z pierwszym karmieniem podawać je dziecku. Jeśli dziecko jest dokarmiane sztucznie to tym bardziej należy to robić, a jeśli matka jednak karmi piersią, to nic nie stoi ma przeszkodzie, żeby odciągnąć trochę pokarmu, wsypać kapsułkę AC-ZYMES i podać dziecku mleko z piersi w butelce, po czym poprawić piersią – do syta. Oto właściwa postawa matki, która chce mieć potem zdrowe i niechorujące dziecko.
Równowaga flory bakteryjnej w jelitach kształtuje się do 10 roku życia. Od tego momentu pozostaje w zasadzie bez zmian. Dbajmy zatem o to aby dziecko to tego czasu przyjmowało bakterie przyjazne jego jelitom. To zawsze jest inwestycja na przyszłość.
W jelitach ludzi dorosłych zamieszkuje około 1000 różnych gatunków bakterii. Człowiek posiada dwa rodzaje bakterii: 1) tej zamieszkującej w nim od momentu porodu czyli flory autochtonicznej, przyjaznej, broniącej go przed atakami wrogów 2)tej która pochodzi z otoczenia i walczy o miejsce w człowieku, czyli flory allochtonicznej. Dostarczana z pożywieniem, ma charakter przejściowy i konkuruje ze stała mikroflorą autochtoniczną.
Funkcje flory bakteryjnej w organizmie dorosłego człowieka:
-obrona przeciw drobnoustrojom chorobotwórczym
-koordynacja układu immunologicznego
-oporność na osiedlanie się bakterii patogennych
-wytwarzanie witamin z grupy B oraz witaminy K
-wspomaganie początkowego okresu trawienia
-zaopatrywanie warstwy nabłonkowej w energię
-pobudzanie motoryki przewodu pokarmowego – perystaltyka
-przekszałcanie steroidów i kwasów żółciowych
OKOŁO 80% NABYTEJ ODPORNOŚCI MA SWÓJ POCZATEK W JELICIE. Błona śluzowa przewodu pokarmowego mieście w sobie największą ilość limfocytów. Żaden inny organ nie jest w stanie wytworzyć tak dużej ilość przeciwciał. UKŁAD LIMFATYCZNY BŁONY ŚLUZOWEJ PRZEWODU POKARMOWEGO JEST JEDNYM Z NAJWIĘKSZYCH PRZEDZIAŁÓW UKŁADU ODPORNOSCIOWEGO CZŁOWIEKA.
Ze względu na funkcje jakie pełni mikroflora jelit, można ja podzielić na:
Mikroflorę ochronną
Mikroflorę stymulująca układ odpornościowy
Mikroflorą proteolityczną
Mikroflora ochronna zapobiega osiedlaniu się i rozmnażaniu drobnoustrojów chorobotwórczych. Do tej grupy należą;
-Lactobacillus acidophilus- reguluje trawienie, moduluje układ odpornościowy, bierze udział w wytwarzaniu witamin z grupy B, odbudowuje zaburzoną florę bakteryjną po antybiotykach
-Lactobacillus rhamnosus – moduluje układ odpornościowy, pełni rolę detoksykacyjną, szczególnie w przypadku procesów gnilnych, inicjuje reakcje przeciwko nowotworom
-Lactobacillus casei – niweluje kwaśność soku żołądkowego ( przy nadkwasocie) i hamuje zbyt wielką aktywność żółci, wzmacnia układ odpornościowy , świetny w prewencji chorób nowotworowych
-Bifidobacterium – przylegają i kolonizują ściany jelit, produkują substancje przeciwbakteryjne, zakwaszają treść jelitową, co hamuje rozwój bakterii gnilnych, obniżają poziom cholesterolu, zwiększają wchłanianie wapnia i magnezu.
-Bacteroides –wytwarzają szereg enzymów, które umożliwiają rozkład węglowodanów złożonych, wytwarzają krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które skutecznie pobudzają perystaltykę jelit.
Mikroflora proteolityczna – czyli inaczej bakterie gnilne. One tez są potrzebne aby w dwustopniowym procesie rozłożyć niestrawione białka na aminokwasy. Bakterie gnilne to: Escherichia, Proteus, Klebsiella, Clostiridum.
Co ciekawe: w procesie rozkładu białek, który jest niezbędny, powstają produkty uboczne czyli amoniak, dwutlenek węgla, aminy, fenole, indole i siarkowodór. Potrzebna jest zatem równowaga między bakteriami ochronnymi a proteolitycznymi, aby człowiek mógł być zdrowy i nie miał problemów trawiennych. Przykład: po pysznym jedzeniu, kiedy mamy cuchnące gazy warto wiedzieć, ze to białka ulegają rozkładowi. Stąd ten zapach. Ale jeśli przyjmiemy ochronną florę bakteryjną czyli AC-ZYMES lub PROBIOBALANCE to gazy znikają. Wróciła równowaga ilościowa miedzy bakteriami ochronnymi a gnilnymi.
Skład mikroflory może ulegać zmianie, pod wpływem różnych czynników np.: antybiotykoterapia, radioterapia, chemioterapia, zakażenia bakteryjne, silny stres, niewłaściwa dieta, brak ruchu, przeciążenie, zanieczyszczone środowisko, przyjmowanie hormonów, stosowanie antykoncepcji hormonalnej, cytostatyki, leki immunosupresyjne, leki antyreumatyczne i antyalergiczne. Czasem naprawdę wystarczy tylko przyjmować AC-ZYMES i człowiek po kilku dniach czuje się o wiele lepiej, co potwierdzają moi klienci.
Co dokładnie powinniśmy przyjmować;
PROBIOTYKI - czyli żywe bakterie, żywą mikroflorę jelit oraz PREBIOTYKI czyli składniki pożywienia, które stymulują rozmnażanie się przyjaznych nam bakterii, zwiększają ich przyczepność do ścian jelita
UWAGA; kobiece mleko zawiera oligosacharydy czyli właśnie prebiotyki. Nie martw się wiec, że dziecku nie skorzysta z AC-ZYMES , bo nie zawiera on prebiotyku.
Produkt, który zawiera w swoim składzie probiotyk i prebiotyk to SYNBIOTYK.
Takim synbiotykiem jest właśnie PROBIOBALANCE.
W swoim składzie zawiera; Lactobacillus acidophillus, Bifidobacterium longum. Lactobacillus rhamnosus, oraz fruktooligosacharydy.
Dla kogo ten produkt:
- dla dzieci bo jest do ssania o smaku wiśniowym
-dla osób z zaburzeniami trawienia i słabą przyswajalnością
-dla chorowitków, po antybiotykoterapii
-dla osób z zaparciami i biegunkami
-dla osób z wysokim cholesterolem
-dla osób przyjmujących chemioterapię lub radioterapią
Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby łączyć ten produkt z AC-ZYMES.